"Gdy on jest ku mojego boku, czuję ciepło, jakiego jeszcze nigdy nie odczuwałam"
Heh... to sie nazywa zaniedbanie... no ale coz brak internetu brak wolnego czasu brak checi robi swoje...
No ale komu by sie chciało opisywac taaakie rzeczy...
Powrócilam do kraju i byłam szczesliwa..byłam poniewaz wszystko sie pomacilo w moim zyciu...byłam z kims a wrociłam i nie ma juz tego kogos..najwiekszy bład mojego zycia.
Jestem sama bo rodzina w Anglii, musze liczyc jedynie sama na siebie a fajnie jest czasem ze wsparciem rodziny chociazby słowem, rozmowa..
Ale... los połaczył mnie z osoba o ktorej mogłam jedynie pomarzyc...kiedys wariowałam na punkcie faceta w szkole..starszy przystojny jak dla mnie naj.. mogłam jedynie na niego zerkac...kto by pomyslal ze on kiedys stanie na mojej drodze.
Czasem tak patrze na mojego Piotra teraz i nie dowierzam, ze stoi koło mnie ze usmiecha sie w moja strone, puszcza oczka własnie mi...ze przytula, pocałuje i trzyma za reke... Z nim czuje sie inaczej... Z Piotrem odnalazlam to, czego szukałam w zwiazku o jakim uczuciu marzyłam...tak bardzo jestem szczesliwa ze czasem sie tego boje
Strach jest dobijajacy, ze on odejdzie, ze zostawi...nie zniosłabym tego...
Heh... to sie nazywa zaniedbanie... no ale coz brak internetu brak wolnego czasu brak checi robi swoje...
No ale komu by sie chciało opisywac taaakie rzeczy...
Powrócilam do kraju i byłam szczesliwa..byłam poniewaz wszystko sie pomacilo w moim zyciu...byłam z kims a wrociłam i nie ma juz tego kogos..najwiekszy bład mojego zycia.
Jestem sama bo rodzina w Anglii, musze liczyc jedynie sama na siebie a fajnie jest czasem ze wsparciem rodziny chociazby słowem, rozmowa..
Ale... los połaczył mnie z osoba o ktorej mogłam jedynie pomarzyc...kiedys wariowałam na punkcie faceta w szkole..starszy przystojny jak dla mnie naj.. mogłam jedynie na niego zerkac...kto by pomyslal ze on kiedys stanie na mojej drodze.
Czasem tak patrze na mojego Piotra teraz i nie dowierzam, ze stoi koło mnie ze usmiecha sie w moja strone, puszcza oczka własnie mi...ze przytula, pocałuje i trzyma za reke... Z nim czuje sie inaczej... Z Piotrem odnalazlam to, czego szukałam w zwiazku o jakim uczuciu marzyłam...tak bardzo jestem szczesliwa ze czasem sie tego boje
Strach jest dobijajacy, ze on odejdzie, ze zostawi...nie zniosłabym tego...
Tagi:
szczesciara?no raczej...
20.03.2011 o godz. 12:08


